Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

kolejna garsc problemow?...

Journal Entry: Tue Nov 24, 2009, 5:22 AM
  • Mood: Neutral
  • Listening to: Coldplay - Viva la vida
  • Eating: . . . ( *burrrrrrrr...~* )
  • Drinking: tea


Proszę wybaczyć mi brak polskich znaków w tytule, gdyż powstają z nich "krzaczki" w postaci kodowania, czy czegośtam...)

Jakoś tak ten tego chce się pisać, ale ten tego się nie ma o czym.
Nie, chwila. Jednak jest coś.

Last.fm.

Ktoś mi wytłumaczy jak działa scrobbling, jak to jest z odtwarzaniem utworów i za co subskrypcja, zanim się wkurzę i w cholerę wszystko wykasuję? ^^;
Jakoś nie mam ochoty na samodzielne odkrywanie, bo jak widzę słowo "subskrypcja" to tak jakoś automatycznie chcę wcisnąć "skasuj konto", albo "wyloguj". ^^;
Jakby ktoś strzelił mały wykładzik na temat powyżej wymienionego serwisu, wierzcie mi, nie obrażę się. xP

Poza tym...?

"Grunt to miłość, a miłość to grunt"
Co oznacza: chcesz komuś wyznać miłość: zalicz przed nim(/nią ) glebę. :XD:
rys. schematyczny: [link]
Sukces gwarantowany, albo zwrot pieniędzy. :XD:
Autorstwa Enkosławy (z tego miejsca pozdrawiam panią serdecznie)

PS Gwarancja nie obejmuje uszczerbku na zdrowiu. xD

Coś jeszcze...?

Dawno (dokł. od 2 lat) już nie miałam takiej fazy na zespół muzyczny. _^_

Wiem, wiem, wiem.
Bez sensu.
Ale to nic. : P

Designed by =PatrickRuegheimer, coded by ~Nironan12 (with some help from =edmunn)

A bit worried

Sun Nov 1, 2009, 2:27 AM
  • Mood: Worried
  • Listening to: Coldplay !
  • Reading: Coldplay !
  • Watching: Coldplay !
  • Playing: Coldplay !
  • Eating: Coldplay ! *o*
  • Drinking: TEA.. xD
Trochę się zmartwiłam, gdy spojrzałam na stronę warszawskiej ASP. To znaczy, gdy zobaczyłam, ile osób dostaje się na jeden wydział...
Zestresowało mnie to, przyznaję. Mimo, że mam jeszcze 3 (2,5?) lata szkolne....
*bierze głęboki wdech*
Ale to nic. Będzie ok.
Uff...

No to może coś innego. Kto z was obchodził Halloween? Ja zbytnio tego święta nie lubię... Chociaż wolałabym, aby komercja dzisiejszych czasów skupiała się bardziej na takich świętach, niż na tych, które mają większe znaczenie (Święto Bożego Narodzenia, Wielkanoc)... Także nie dla wszystkich jest to czas, w którym mogą się dobrze bawić...

Chwila. Znowu zaczynam zamulać. To chyba jakaś dziwna przypadłość. Doprawdy...

No to od nowa (do trzech razy sztuka xD).

Dla milszej atmosfery przytoczę kilka szkolnych "perełek" :

"Zgłupłeś?!"

"Isaac Newton - nieskończenie wielki pojemnik."

"-Patrycja, could you do something for me?
-Yes, I can.
-Could you say: FUCK YOU?
-FUCK YOU.
- (do całej klasy) So, you heard that she was RUDE."

"Ilu pokojowe są pokoje?"

"Odchamcie się."

"Te tam dziewczynki męskie." xDD

"70 po niemiecku: zjebcyś" :rofl:

Bardzo głęboka myśl...
"Twój brat ma siostrę." *o*

"Twój brat jest jedynakiem" ("twoja stara nie ma dzieci") xD

"Dżondro ziemskie" xD

"-Eee...
-Dobrze myślisz, rozwiń wypowiedź" X'D

Koleżanka miała na myśli, że zdążyła się przyjrzeć koledze:

"Już dawno przeleciałam go wzrokiem." :rofl:

"Znacie dobrze tą ae... ale... aleorgię? Znaczy się, alegorię, oczywiście."
"aleorgia" - bezcenne :rofl:

...I wiele innych. xD

A gdybym miała opisywać naszą wyczesaną-w-kosmos wycieczkę integracyjną... no cóż...

... XD (jedyny adekwatny komentarz).

Ta. To wszystko.

"-So, was he standing on the street?
-I don't know. Maybe.
-If lady said maybe, that means yes."

O___________________o

Chwila na kilka słów

Fri Oct 16, 2009, 8:11 AM
  • Mood: Sadness
  • Listening to: Coldplay - "X&Y" <3333
  • Reading: I had already ended "Bloody Kiss" :P
Niezbyt fajnie, kiedy ktoś robi z ciebie idiotę i udowadnia, że jesteś żałosny.
Albo jak się starasz, dajesz z siebie wszystko... A ktoś ma to w dupie.
Chyba się przyzwyczaję.
Ogółem trochę smutno robi się wokoł mnie i we mnie jednocześnie.

Cierpię na niedobór radości.

...

Widzicie teraz, jak nowa szkoła wpływa na psychikę. Zastanawiam się, czy za 5 lat stracę już całkowicie poczucie humoru i będę jednym, wielkim ponurakiem.

Eeeech.

Niech mnie ktoś przytuli. :<

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wed Oct 7, 2009, 4:11 AM
  • Mood: Joy
  • Listening to: Radio Aoi (on manga-lib.pl) xD
Nie mogę nie podzielić się z wami tym, o czym chwilę temu się dowiedziałam.

Po raz pierwszy w życiu wygrałam konkurs plastyczny!
;v;
Ale od początku.

Siedzę sobie teraz w domu. Ponieważ do dzisiaj przyjmowałam antybiotyki, zdecydowałam się zrobić sobie 1-dniową przerwę od szkoły. Byłam ostatnio tak niewyobrażalnie zmęczona i w dodatku wszystko i wszyscy zaczynali mnie wkurzać.
Siedzę sobie więc w domu, rysuję meme z D.Gray-Mana (o, a tu macie odrazu zapowiedź xD)... i nagle telefon. Odbiera brat, słucha, oddaje mi słuchawkę. Dzwoni mama. Mówi, że zajęłam 1-sze miejsce w ogólnopolskim konkursie plastycznym na znaczek pocztowy.

1. Szok.
2. Nieopisana radość.
3. Leciutka frustracja (no bo się spóźnili. Inaczej miałabym więcej punktów na świadectwie. Ale mniejsza z tym).
4. Znowu wielka radość.

To moje pierwsze pierwsze miejsce, jeśli chodzi o konkursy plastyczne... TTvTT

Wiem, to strasznie nieskromne z mojej strony... i jakby godne pożałowania... Ale nic to. xD
Trzeba dać się pocieszyć człowiekowi raz na jakiś czas. :D

łojeju jeju... :dance:

Poza tym, to mam pewien problemik.
A mianowicie Mozila mi umiera. Nie wiem, co się dzieje - ładuje się strona... tekst, obrazki, itp. ... i nagle wszystko znika i mam puste, białe okienko. I tak w kółko. Ratunku bo nie wiem, o co chodzi T_T

To tak jakby ktoś miał pomysł.

Ehm. No jakby to wszystko. xD

Optymizm z zatkanym nosem...

Fri Sep 18, 2009, 12:54 PM
  • Mood: Neutral
  • Listening to: FLOW - Colours <3 /
  • Watching: / Code Geass
Czy tylko ja zdążyłam złapać choróbsko? -.- Bo nie wiem, jak inni, ale ja jestem na etapie tracenia apetytu...
Zanim uda mi się z naszą kochaną służbą zdrowia zrobić wszystkie potrzebne badania i zanim przypiszą mi już ten antybiotyk... To chyba zdążę umrzeć.
Ze starości, oczywiście. ._.

Ponarzekałabym... Na NFZ, na komunikację Warszawską, na nauczycieli, na ludzi z klasy, na biskupa, na księży z parafii, na brak srajtaśmy w szkolnym wc, na pogodę...
...ale padło dzisiaj pewne zdanie (a raczej kilka zdań ), które momentalnie poprawiły stan ducha

"-Martwisz się czymś?
-Tak... mimo, że to nic takiego, to jednak...
-Lepiej, żebyś przejmowała się czymś nie tak ważnym, niż gdybyś miała zamartwiać się naprawdę poważnymi rzeczami. W końcu, od czego są pierdoły?" :)

To fakt. Może to nie ma sensu, ale mi poprawiło humor. :D

To nic, że psor z angielskiego robi z nas idiotów na każdej lekcji. (bez krepacji śmiejemy się z siebie nawzajem xD)
To nic, że matematyca REALNIE się do mnie przyczepiła. (a niech ma satysfakcję )
To nic, że cały przyszły tydzień tonie w kartkówkach i sprawdzianach. (ćwiczymy ściąganie na maturę xDD)
To nic, że lekarze odsyłają od jednego gabinetu do drugiego. (dłużej będę ich męczyć )
To nic, że ZNOWU choruję (choć praktycznie mam tak cały rok). (kogo by tu zarazić... może zacznę się zgłaszać na matmie do tablicy...? XDD)



"Praca domowa: Opisać ulubionego bohatera filmowego i dlaczego Rambo." xD

"Potrzebuję pomocy dydaktycznej w postaci ścierki."

"Proszę nie gęgać."

"Siedział w stanie spania."

"Zaraz ci urządzę krzakoterapię."

"(...) albo inny M jak Szpital."

"Gdzie wy dwaj mieszkacie... razem?" (cała klasa w brecht xD)

"-Are you married?
-... Gdybyś był dziewczyną, to uznałbym to za propozycję." (po 2 sek. ciszy - j.w. xD)

"(...)Oświeciłem światło."

"Wy obaj - ucieleśnienie szatana." xD

"-Francja po niemiecku?
-F... Fran... Frankenstein?" X'D

"Wy dwaj patrzycie na siebie i rżniecie głupa." xDD

"Nie będziesz mi tu łaził jak ćma, ani robił z siebie płaza." :P

itp. :P


A teraz idę uzbroić się w zapas chusteczek.

Journal History

Site Map