Zestresowało mnie to, przyznaję. Mimo, że mam jeszcze 3 (2,5?) lata szkolne....
*bierze głęboki wdech*
Ale to nic. Będzie ok.
Uff...
No to może coś innego. Kto z was obchodził Halloween? Ja zbytnio tego święta nie lubię... Chociaż wolałabym, aby komercja dzisiejszych czasów skupiała się bardziej na takich świętach, niż na tych, które mają większe znaczenie (Święto Bożego Narodzenia, Wielkanoc)... Także nie dla wszystkich jest to czas, w którym mogą się dobrze bawić...
Chwila. Znowu zaczynam zamulać. To chyba jakaś dziwna przypadłość. Doprawdy...
No to od nowa (do trzech razy sztuka xD).
Dla milszej atmosfery przytoczę kilka szkolnych "perełek" :
"Zgłupłeś?!"
"Isaac Newton - nieskończenie wielki pojemnik."
"-Patrycja, could you do something for me?
-Yes, I can.
-Could you say: FUCK YOU?
-FUCK YOU.
- (do całej klasy) So, you heard that she was RUDE."
"Ilu pokojowe są pokoje?"
"Odchamcie się."
"Te tam dziewczynki męskie." xDD
"70 po niemiecku: zjebcyś"
Bardzo głęboka myśl...
"Twój brat ma siostrę." *o*
"Twój brat jest jedynakiem" ("twoja stara nie ma dzieci") xD
"Dżondro ziemskie" xD
"-Eee...
-Dobrze myślisz, rozwiń wypowiedź" X'D
Koleżanka miała na myśli, że zdążyła się przyjrzeć koledze:
"Już dawno przeleciałam go wzrokiem."
"Znacie dobrze tą ae... ale... aleorgię? Znaczy się, alegorię, oczywiście."
"aleorgia" - bezcenne
...I wiele innych. xD
A gdybym miała opisywać naszą wyczesaną-w-kosmos wycieczkę integracyjną... no cóż...
... XD (jedyny adekwatny komentarz).
Ta. To wszystko.
"-So, was he standing on the street?
-I don't know. Maybe.
-If lady said maybe, that means yes."
O___________________o
